Moja przygoda z aparatem zaczęła się ponad 25 lat temu. Pierwszych lekcji fotografowania udzielał mi mój przyszły mąż, który już na pierwsze randki przychodził z aparatem Zenit. 😉 Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że fotografia zostanie ze mną na tak długo i stanie się ważną częścią mojego życia.
Na początku fotografowałam przede wszystkim przyrodę. Z czasem coraz bardziej zaczęły fascynować mnie ludzie, emocje i portrety. Szczególne miejsce w mojej fotografii zajęły dzieci i noworodki – i tutaj historia jest bardzo osobista.
Moja starsza córka, Gabrysia, przyszła na świat miesiąc przed terminem. Jej narodziny były dla mnie trudnym i traumatycznym doświadczeniem. Zostałyśmy rozdzielone, ponieważ jej stan wymagał pobytu na intensywnej terapii. Z tamtego czasu zostało mi zaledwie kilka zdjęć – maleńkiej Gabrysi w inkubatorze, podłączonej do różnych przewodów.
Być może właśnie dlatego tak bardzo zaczęłam doceniać wartość zdjęć z pierwszych chwil życia dziecka.
Pomyślałam wtedy, że chciałabym dać innym mamom coś, czego sama tak bardzo potrzebowałam – piękne, pełne czułości zdjęcia, które pozwolą zachować wspomnienie ciąży, narodzin i pierwszych wspólnych chwil z dzieckiem.
I tak fotografia noworodkowa oraz rodzinna stała się dla mnie czymś znacznie więcej niż tylko kolejnym rodzajem sesji.
Jestem spontaniczna, wesoła i kreatywna. Czasami pewnie nawet trochę za szczera. 😉 Kocham dzieci, koty, muzykę, windsurfing i przede wszystkim… lubię się śmiać.
W fotografii najbardziej interesują mnie prawdziwe emocje. Nie chcę, żeby zdjęcia wyglądały jak wyreżyserowane scenki. Wolę uchwycić Wasz uśmiech, spojrzenie, przytulenie, dziecięcą ciekawość albo moment, w którym zupełnie zapominacie, że jesteście fotografowani.
Bo właśnie takie chwile po latach mają największą wartość.


Jestem absolwentką podyplomowych studiów na AGH na kierunku grafika komputerowa oraz Studium Fotografii Instytutu Historii Architektury i Konserwacji Zabytków Politechniki Krakowskiej.
Fotografia nauczyła mnie patrzeć na świat, światło i ludzi, a grafika komputerowa dała mi dodatkowe możliwości twórcze. Te dwie dziedziny od lat łączę w swojej pracy – od wykonania zdjęcia, przez jego selekcję i obróbkę, aż po przygotowanie finalnego materiału.
Fotografia cały czas się zmienia, dlatego ja również nie zatrzymuję się w miejscu.
Od dwóch lat tworzę zdjęcia i krótkie filmy dla dużej galerii handlowej. Realizuję między innymi materiały produktowe, rolki oraz relacje z wydarzeń.
To dla mnie kolejne doświadczenie, które pozwala mi spojrzeć na fotografię z zupełnie innej perspektywy i rozwijać się także w świecie krótkich form filmowych.
Dla mnie zdjęcia są sposobem na zatrzymanie tego, co normalnie trwa tylko chwilę.
Uśmiechu dziecka. Spojrzenia między dwojgiem ludzi. Małych rączek zaciskających się na palcu mamy. Radości, wzruszenia, bliskości.
Te momenty pojawiają się i znikają bardzo szybko.
Zdjęcie pozwala do nich wrócić.
Jeśli podoba Ci się to, co robię, zapraszam Cię do wspólnego spotkania przed obiektywem. Chętnie porozmawiam o tym, czego potrzebujesz i pomogę Ci stworzyć zdjęcia, które za kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt lat będą miały dla Ciebie zupełnie inną wartość niż w dniu, w którym powstały.
A jeśli chcesz zobaczyć, jak wygląda sesja ze mną od kuchni – poświęć dwie minuty i zajrzyj do filmu „Behind the scenes”.